Ze względu na praktyczne znaczenie tych odpowiedzi

Czwarte pytanie postawiono jednoznacznie biotechnikom, którzy muszą poszukiwać i opracowywać nowe metody i techniki, a te ułatwiają nam odpowiedź na to pytanie. Trzy pierwsze pytania odnoszą się natomiast do mikrobiologów, chemików i lekarzy, technicy zaś w każdym z tych przypadków zajmują stanowiska pomocnicze.

Ze względu na praktyczne znaczenie tych odpowiedzi postaramy się kolejno o nich pomówić. Mechanizm działania penicylin na drobnoustroje polega na zahamowaniu zdolności ich podziału. Działają one najsilniej na hodowle młode, nie wywierają żadnego wpływu na hodowle stare, znajdujące się w fazie spoczynkowej. Jeśli do bakterii przedostanie się tylko mała ilość penicyliny, wówczas następuje zahamowanie wzrostu bakterie nie mogąc się podzielić wzrastają do olbrzymich rozmiarów (tzw. formy L). Widocznie penicyliny zaburzają albo przeszkadzają w procesie tworzenia nowych ścian komórkowych w tych komórkach, które rosną i dzielą się. Poszczególne cegiełki, które budują ścianę komórkową – cząsteczki o długich łańcuchach, nie mogą po prostu wzajemnie się połączyć i spleść w siateczkę.

Na drugie i trzecie pytanie wciąż jeszcze nie mamy zadowalającej odpowiedzi. Wiemy o istnieniu tuzinów antybiotyków i tysięcy czynników chorobotwórczych, ale nie potrafimy jeszcze logicznie ich z sobą powiązać. Wystarczy tylko jeden fakt, że w zakłócaniu budowy ściany komórkowej biorą udział nie tylko penicyliny. Podobne działanie wykazują inne antybiotyki, jak bacytracyna i nowobiocyna (chociaż co do „przeszkadzania w tworzeniu siateczki” nie jesteśmy pewni), mimo że bacy- tracynę wytwarza bakteria (Bacillus subtilis), nowobiocynę Streptomyces niveus i Streptomyces spheroides. Oba te organizmy są prokariontami, pędzlak (Pénicillium) zaś jest eukariontem. Penicylina, bacytracyna i nowobiocyna różnią się bardzo znacznie budową cząsteczki również ich „zakresy działania” nie pokrywają się (na szczęście!). Penicylina nie działa na bakterie z grupy Proteus, które występują w prawidłowej florze jelita, w glebie i w zbiornikach wodnych, jak i na Entamoeba histolytica, która należy do pierwotniaków i wywołuje niebezpieczną biegunkę amebową. Nowobiocyna natomiast działa na powyższe drobnoustroje i jeszcze na wiele innych bakterii. Do dziś jeszcze nie wiemy, na czym polegają te różnice w działaniu, w każdym razie wskazują one na specjalizację, jakiej w królestwie drobnoustrojów nikt by się nie spodziewał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *