Przykład „ogródków” grzybnych mrówek i termitów

„Wiedzą” o tym także uskrzydlone samiczki kiedy wylatują na rój, do specjalnej kieszonki w pyszczku zabierają pewną ilość zarodników grzyba. Gdy samiczka po locie godowym przystępuje do zakładania własnego gniazda, zarodniki kiełkujące i wyrastające w strzępki nawozi własnym kałem. Ażeby jednak uzyskać wystarczającą ilość kału, samiczka zjada ok. 90% swoich własnych jaj. W ten sposób mała plantacja grzybów może się całkiem dobrze rozwijać, a gdy z pozostałych jaj wylęgną się larwy, matka może je natychniiast karmić „kalarepkami”. Tak opisano to w Życiu zwierząt Brehma.

Przykład „ogródków” grzybnych mrówek i termitów wyjaśnia całkiem dobrze sens pojęcia „biotechnika”: nie zjadanie roślin i zwierząt, ale planowe zaprzęganie do pracy innych istot żywych. Czy to człowiek, czy owad (albo inna grupa organizmów) – wszyscy hodują sobie rośliny i zwierzęta, a termity czynią to może już od 300 min

„Kalarepki” – nabrzmiałe końce strzępków grzybni wytwarzane jedynie ,na plantacjach grzybnych, stanowią wyłączne pożywienie mró- wek-ogrodniczek lat. Pielęgnują one i uprawiają rośliny, w tym przypadku grzyby, a te im dostarczają niezbędnych do życia „kalarepek”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *