Dysymilacja

Z punktu widzenia biochemii dysymilacja polega na przenoszeniu wodoru: jednostka węglowodanowa oddaje wodór (tzw. wodór substratowy), następnie przyłącza się cząsteczka wody i ponownie odszczepia się wodór. Ostatecznie wodór ulega „spaleniu” z tlenerrt powietrza i uzyskuje się przy tym energię chemiczną w postaci ATP. Tlen powietrza odgrywa tu rolę akceptora wodoru

Życie jest więc możliwe tylko poprzez konsumowanie pokarmu i jego rozkład czyli dysymilację. Dotyczy to także glonów. Gdyby istnieli tylko konsumenci, życie na naszej planecie wygasłoby już dawno. Na szczęście rośliny zielone, a spośród drob noustrojów – zielone glony, „wynalazły” dodatkowy proces umożliwiający im wytwarzanie środków żywności. Jest to proces odwrotny, w którym z CO., poprzez redukcję (np. przyłączanie wodoru) powstają węglowodany [CH.,0]. Proces ten nazywamy fotosyntezą. Nie jest to tak całkiem proste, ponieważ jeśli utlenianie [CHoO] na CO., dostarcza energii, to dla zredukowania CO.: na [CLLO] glony muszą w’łożyć energię. Jako źródło energii wykorzystują one światło słoneczne, które mają do dyspozycji w dowolnej ilości przez cały dzień. Do jego wykorzystania potrzebny jest jednak cały aparat do fotosyntezy, niezwykle zawiłe układy barwników (chlorofil), enzymów, organelli i dróg transportu energii, do dziś jeszcze niezupełnie poznanych ze wszystkimi szczegółami, o których wciąż jeszcze nie wiemy, w jaki sposób glony je „wynalazły”. Na razie musimy się tylko tym zadowolić, że to skomplikowane „odkrycie” rzeczywiście zostało dokonane, i to właśnie przez glony (oraz niektóre bakterie).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *