Chemikom wiedzie się lepiej

Jest zupełnie jasne, przynajmniej dla mikrobiologów i biotechników, że ze względu na bardzo duże różnice w ich naturalnym występowaniu, w hodowli, w zakresie ich działania itd. ukierunkowane poszukiwanie antybiotyków o dokładnie określonych, pożądanych właściwościach – nie ma szans powodzenia.

Chemikom wiedzie się lepiej, długo bowiem nic wyczerpią jeszcze wszystkich możliwości dołączania nowych grup bocznych do znanych struktur podstawowych. Po pierwszych sukcesach, np. z pólsyntetyczną penicyliną, naukowcy w laboratoriach badawczych szkół wyższych i przemysłu zajęli się całkowicie syntezą nowych związków i ich testowaniem. Prace chemików nie muszą rozwijać się „na ślepo”, ponieważ wiadomo często z góry, jak zmienią się właściwości danego związku po przyłączeniu do niego określonych łańcuchów bocznych czy podniesie to jego rozpuszczalność w wodzie, czy też zwiększy zdolność wiązania się z określonymi grupami białek albo kwasów nukleinowych itp.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *