Biotechnika nie interesują te sprawy

Biotechnika nie interesują te sprawy, podobnie jak problem transportu czy zagadnienie, co zrobić, aby plankton był miły dla oka i dla podniebienia. Jego zadaniem jest znaleźć sposoby, które pozwolą „na miejscu” produkować na wielką skalę wartościowe artykuły żywnościowe.

„Na miejscu” nie oznacza nic innego jak zakładanie w strefach głodu sztucznych hodowli planktonu i farm glonów. Oczywiście możemy tu użyć tych samych glonów co w naszym „układzie zamkniętym”, przewidzianym dla podróży kosmicznej mają przecież spełnić to samo zadanie. Dla biotechnika sprawa ta jest o tyle prostsza, że niepotrzebny jest tu układ zamknięty, a dobór glonów i odpowiednie proporcje nie muszą być tak starannie przestrzegane jak w ograniczonych warunkach statku kosmicznego. Można poprzestać tylko na założeniu wydajnej hodowli glonów i „żywieniu” ich, a po jaldmś czasie zebrać plony. Żywić to oczywiście nie znaczy dostarczać im węglowodanów, bo te mają glony same wytworzyć, podobnie jak tłuszcze i białka. Żywić znaczy: zapewnić im światło jako źródło energii i C02 jako źródło węgla, oraz dostarczyć im soli mineralnych: azotu – w postaci azotanów lub soli amonowych, w danym przypadku także w postaci mocznika, fosforu – w postaci fosforanów, siarki (niewiele) – w postaci siarczanów, wapnia – w postaci chlorku wapniowego, magnezu – niewiele w postaci siarczanu magnezowego, potasu i sodu- w postaci chlorków: potasowego i sodowego, jakie się wydobywa z kopalni soli. Poza tym troszeczkę żelaza oraz pierwiastków śladowych (mikroelementów), np. miedzi, manganu, molibdenu, boru i in. Nie musimy ich dozować bardzo dokładnie. W tzw. solach technicznych, które nie są zbyt dobrze oczyszczone i dlatego są tanie, znajdują się zawsze ślady wymienionych pierwiastków. Niewielka ich ilość całkowicie wystarcza. Koszt pożywki mineralnej nie jest wysoki. W litrze pożywki powinno być: 0,0125 g azotanu potasu,

– 0,0125 g siarczanu magnezu,

– 0,05 g azotanu wapnia,

– 0,0125 g fosforanu potasu,

– 0. 01725 g dwuwęglanu potasu oraz ślad siarczanu żelaza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *